Szkoły językowe

Skontaktuj się z nami

Permanentny rozpad bloku wschodniego u progu lat 90, a zwłaszcza wstąpienie 10 lat temu do Unii Europejskiej pozwoliły Polakom na poszerzanie wiedzy o świecie oraz na możliwość pracy, nauki i zawierania znajomości za granicą. Ale żeby poznawać świat, niezbędna jest umiejętność posługiwania się jeżykiem obcym. Tutaj na pomoc przychodzą szkoły językowe, które stały się łatwo dostępnym sposobem nauki języka. W samym Szczecinie liczącym nieco ponad 400 tys. mieszkańców takich szkół jest ok. 20. Duża konkurencyjność powoduje, że szkoły prześcigają się w pomysłach na przyciągnięcie kursantów. A to jakiś gadżet, a to kilka darmowych lekcji, a to zniżka, a to bogata paleta języków do wyboru i wiele innych. Szkoły chwalą się też możliwością zdawania egzaminów na certyfikaty językowe i oczywiście gablotami pełnymi nagród i wyróżnień oraz mnóstwem pozytywnych komentarzy. Bez wątpienia szkoły językowe to dobry wybór dla młodych ludzi, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności poza miejscem edukacji, oraz dla dorosłych, którzy w znajomości kilku języków aplikują na dobrze płatne stanowiska. Ale uwaga! Dobry i dostępny nie znaczy najtańszy. Mimo dużej konkurencji oraz promocji i rabatów opłata za semestr zazwyczaj wynosi co najmniej 200-300 zł. Trzeba być też uważnym przy zawieraniu umów, bowiem może nas spotkać przykra niespodzianka. W kwietniu „Gazeta Wyborcza” doniosła, że dyrekcja jednej ze szkół podstawowych zaprosiła przedstawicieli firmy zajmującej się kursami językowymi. Firma rozdała uczniom umowy, a ci dali je rodzicom do podpisania. Ci, którzy wysłali dzieci na kurs dowiedzieli się później, iż nieświadomie zawarli umowę kredytową. Pieniądze z kredytu miały pokryć koszty nauki, ale oprocentowanie okazało się horrendalnie wysokie.