Metody nauki języka obcego

Jeżeli damy się ponieść naturalnemu pragnieniu poznania świata albo mamy ambicje zdobycia dobrze płatnej pracy, nie obejdzie się bez znajomości jednego lub więcej języka obcego. Metod na naukę języka dzisiejszych czasach (głównie dzięki Internetowi) jest całe mnóstwo, w tym wiele nietypowych, które niekoniecznie wiążą się z dużymi wydatkami. Ten artykuł będzie podzielony na dwie części. W pierwszej znajdą się dobrze znane metody nauki języka angielskiego, w drugiej te mniej znane, ale również skuteczne. Szkolnictwo – podstawa absolutnie wszystkiego. Dziś placówki oświatowe edukują językowo od podstawówki do wyższej uczelni. Normą stały się klasy językowe na wszystkich szczeblach, gdzie czas dzieli się na poszczególne języki lub całość przeznacza na jeden. Od niedawna istnieją też placówki oferujące naukę wszystkich przedmiotów w obcej mowie (jednak takie szkoły są prywatne, a zatem niespecjalnie tanie). Szkoły językowe – dla tych, którzy chcą uczyć się szybciej i więcej. Szkół językowych jest w bród i każda oferuje szeroki wachlarz usług. Ta metoda jednak do tanich nie należy. Wyjazdy za granicę – w celach turystycznych, do pracy albo w ramach jakiegoś programu wymiany młodzieży. Dobra metoda zwłaszcza, gdy nie ma kontaktu z rodakami, co wymusza nawiązywanie interakcji z tubylcami. Indywidualne nauczanie – trochę podobne do szkoły językowej. Pomoce dydaktyczne może nie będą tak zaawansowane jak w szkołach, ale takie kameralne spotkanie też ma swoje plusy. Niższa cena, większa swoboda w wyborze tematów do dyskusji i nieoficjalny charakter spotkań, który pozwala kursantowi czuć się swobodniej.

Czytaj dalej

Jak nauczyć się języka obcego?

W poprzedniej części przedstawiłem najpowszechniejsze metody nauki języków obcych, w tej części pojawią się alternatywne rozwiązania. Filmy bez lektora i dubbingu – metoda znana miłośnikom kina i filmów DVD. Dobra metoda na poszerzanie zakresu słownictwa i gdy chcemy wyzbyć się słowiańskiego akcentu. Filmy z napisami są w Polsce normą w kinach, ale Skandynawowie od wielu lat stosują ją w szerszym zakresie. U nich filmy z napisami są nie tylko w kinach, ale także w telewizji. Efekt? Pod względem znajomości języków obcych nacje skandynawskie należą do najlepiej wykształconych w Europie. Chętni do pójścia na całość mogą oglądać zagraniczne filmy w oryginale bez żadnego tłumaczenia. Wiele takich można znaleźć na Youtubie. Wikipedia – co raz lepsza i bardziej rozbudowana. Ze względu na kontakt z językiem pisanym przydaje się do nauki gramatyki, ortografii czy specjalistycznego słownictwa. Sporym atutem jest bezpłatny dostęp do haseł. Telewizja informacyjna – metoda dobra na poprawę koncentracji. Dziennikarze i prezenterzy w telewizjach informacyjnych mówią bez wytchnienia, a widz zalewany jest lawiną słów musi się więc skupić, aby zrozumieć przekaz. Metoda dość łatwo dostępna, ponieważ zagraniczne telewizje znajdują się w ofertach kablówek i operatorów telewizji satelitarnych w najtańszych pakietach. SITA – pojawiła się w Polsce pod koniec lat 90 pod hasłem „Rok nauki w tydzień”. Metoda polegająca na wchłanianiu słów w stanie relaksu. SITA chwali się wysoka skutecznością tej metody. Ale uwaga! Jest to najdroższy sposób nauki. Ceny zestawów językowych zaczynają się od ponad 1800 zł.

Czytaj dalej

Szkoły językowe

Permanentny rozpad bloku wschodniego u progu lat 90, a zwłaszcza wstąpienie 10 lat temu do Unii Europejskiej pozwoliły Polakom na poszerzanie wiedzy o świecie oraz na możliwość pracy, nauki i zawierania znajomości za granicą. Ale żeby poznawać świat, niezbędna jest umiejętność posługiwania się jeżykiem obcym. Tutaj na pomoc przychodzą szkoły językowe, które stały się łatwo dostępnym sposobem nauki języka. W samym Szczecinie liczącym nieco ponad 400 tys. mieszkańców takich szkół jest ok. 20. Duża konkurencyjność powoduje, że szkoły prześcigają się w pomysłach na przyciągnięcie kursantów. A to jakiś gadżet, a to kilka darmowych lekcji, a to zniżka, a to bogata paleta języków do wyboru i wiele innych. Szkoły chwalą się też możliwością zdawania egzaminów na certyfikaty językowe i oczywiście gablotami pełnymi nagród i wyróżnień oraz mnóstwem pozytywnych komentarzy. Bez wątpienia szkoły językowe to dobry wybór dla młodych ludzi, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności poza miejscem edukacji, oraz dla dorosłych, którzy w znajomości kilku języków aplikują na dobrze płatne stanowiska. Ale uwaga! Dobry i dostępny nie znaczy najtańszy. Mimo dużej konkurencji oraz promocji i rabatów opłata za semestr zazwyczaj wynosi co najmniej 200-300 zł. Trzeba być też uważnym przy zawieraniu umów, bowiem może nas spotkać przykra niespodzianka. W kwietniu „Gazeta Wyborcza” doniosła, że dyrekcja jednej ze szkół podstawowych zaprosiła przedstawicieli firmy zajmującej się kursami językowymi. Firma rozdała uczniom umowy, a ci dali je rodzicom do podpisania. Ci, którzy wysłali dzieci na kurs dowiedzieli się później, iż nieświadomie zawarli umowę kredytową. Pieniądze z kredytu miały pokryć koszty nauki, ale oprocentowanie okazało się horrendalnie wysokie.

Czytaj dalej

Publiczne szkoły językowe

Zajęcia, w trakcie których nie używa się języka ojczystego przestały być li tylko domeną szkół prywatnych takich jak Speak Up czy Profilingua. Obecnie szkolnictwo publiczne także rozwija klasy językowe, i to już od poziomu gimnazjum. Nauczanie języka obcego w szkole to nie nowość, nowością są klasy o profilu językowym. Obecnie niemal w każdej szkole publicznej istnieją klasy językowe, w których można wybierać nie tylko poziomy zaawansowania, ale przede wszystkim paleta języków do wyboru jest coraz bogatsza. Już nie tylko dobrze znane w naszym kraju angielski, niemiecki czy rosyjski, ale też hiszpański, włoski, francuski, a nawet egzotyczne jak irlandzki, chiński, japoński lub języki skandynawskie. Moda na intensywne nauczanie zaczęła się w 2004 r., kiedy wraz z wejściem do Unii Europejskiej, otworzyły się nowe możliwości pracy i kształcenia. Coraz bardziej innowacyjny rynek pracy również pożąda poliglotów, dlatego wielu rodziców dbając o przyszłość swoich pociech szuka możliwości nauki języków, także tych rzadko występujących w naszym społeczeństwie. Kto żyje na dostatecznie wysokiej stopie, może szukać możliwości nauki w szkołach prywatnych. Takie szkoły uczą nie tylko języka samego w sobie, ale wszystkich przedmiotów historii, matematyki czy chemii nauczają w obcym języku. Dobra rzecz, bo oswaja ze specjalistycznym językiem, którego brakuje w szkołach powszechnych. Tam nacisk kładzie się na słownictwo potoczne, wygodne w życiu codziennym.

Czytaj dalej
Strona 3 z 612345...Ostatnia »